Pomimo niesłabnącego zainteresowania polskimi górami, zyski restauratorów i hotelarzy po tegorocznym sezonie wakacyjnym nie będą oszałamiające.
Turyści, choć nadal liczni, coraz częściej wybierają tańsze noclegi. W prywatnych kwaterach w Zakopanem pokój znaleźć można w cenie od 30 zł, w okolicznych wioskach nawet za 15 zł.
Na mniejszy ruch narzekają również restauratorzy. Zdarza się, że dwudaniowy posiłek za 14 zł to dla turysty za drogo. Odwiedzający Zakopane goście niejednokrotnie na własną rękę zapewniają sobie wyżywienie: konserwy, zupki, bułki.
Według danych zakopiańskiego Urzędu Miasta, kryzys nie odbija się na Zakopanem, nie przekłada się więc na wpływy do budżetu miasta z opłaty miejscowej. Taka opłata jest pobierana od każdego turysty nocującego w stolicy Tatr. Świadczy to o tym, że mimo kryzysu turyści chętnie przyjeżdżają pod Tatry, a Zakopane nie traci na swojej popularności.
Źródło: Rzeczpospolita.pl
Data publikacji: 2009.07.29
Publikowanie, modyfikowanie i kopiowanie zawartości strony lub jej części bez zgody właściciela portalu jest zabronione.